fbpx

Budowanie wyobrażenia dużych liczb, czyli jak zacząć naukę liczenia z przedszkolakiem

nauka liczenia

Budowanie wyobrażenia dużych liczb, czyli jak zacząć naukę liczenia z przedszkolakiem

O ile liczenie do 10, czy 20 nie nastręcza większych problemów (w gruncie rzeczy zawsze, jak w przypadku każdej nowej nomenklatury liczy się ilość powtórzeń przy jednoczesnym budowaniu wyobrażenia, czyli spajania pojęcia z jego odniesieniem), o tyle zbudowanie wyobrażenia liczby będącej zwielokrotnieniem dziesięciu lub stu stanowi już dla dziecka barierę percepcyjną. Najważniejsze dla szybkiego złapania mechanizmu jest zbudowanie wyobrażenia ilościowego. W przypadku liczenia do 20 nie ma z tym większego problemu, a naszym głównym punktem odniesienia są zwykle paluszki – sztuk 20. Dlatego łatwo dziecku wyobrazić sobie z jakim konkretnie zbiorem odniesień ma do czynienia – a to ważne, ważniejsze nawet niż umiejętność późniejszego nazwania tak określonych ilości. Z naszego doświadczenia wynika, że opanowanie liczenia do 20 wraz z budowaniem wyobrażenia dużych liczb bardzo szybko eskaluje postępy w liczeniu – sprawia, że proces nauki jest przyjemny i dobrze skojarzony – POLECAM.

POMOCE NAUKOWE – czego potrzebujesz

Korzystałam z wielu budżetowych pomocy naukowych i nie, liczydło nie zdaje w tym procesie egzaminu. Liczydło wykorzystacie do procesu dziesiętnego – owszem. Aby jednak zbudować wyobrażenie zwielokrotnionych dziesiątek i setek liczydło nie zdało egzaminu. Nie będę już nawet dokładnie omawiać takiej ukrytej i bardzo naturalnej motywacji, tzn. jeśli mam jakieś pojęcie setek i większych liczb, łatwiej pzrzekonam się do praktyczności nauki dziesiątek – ważne jest po prostu nakreślenie tego horyzontu. Tego, do czego to zmierza, no bo co nam po klepaniu dziesiątek, prędzej czy późnej pojawią się pytania o to co jest dalej – i jak je wtedy zilustrować. Dlatego też od początku traktowaliśmy liczydło jako jedynie uzupełnienie, a sam proces liczenia powyżej 10 szybko windował do bardzo dużych liczb.

 

Znajdziesz pewnie sporo drogich pomocy naukowych, dydaktycznych czy jak je zwą. Ja nie czułam potrzeby inwestowania setek w naukę setek. Postanowiłam znaleźć więc trwałe i obrazowe rozwiązanie, które też nie zacznie klamocić mi domu i nie będzie kolejnym zalewem plastiku, tego czy siamtego rodzaju. Robiliśmy pomoce tekturowe, liczyliśmy jakieś tam kulki, nie kulki, ale nie – to bez sensu. Żeby budować wyobrażenie dużych liczb potrzebujesz pewnej stałej, czyli zbioru elementów powtarzalnych, spójnych w pewnej formie, które pozwalają budować ten stereotyp i wzór wielokrotności. Znaleźliśmy bardzo tanie i naprawdę idealne rozwiązanie, które też po samym procesie nauki przydało nam się do tysiąca innych rzeczy.

 

Patyczki modelarskie – czyli takie zapałki bez główek. W różnych ilościach i różnych długościach. My postawiliśmy na ten model zapałkowy. Nie pamiętam już w tej chwili jaka cena za ogromny worek. Zdaje się że coś koło 10 000 sztuk, może więcej w granicach 20 złotych. No i tutaj nie ma konkurencji. Patyczki modelarskie to materiał z którego wykonaliśmy nasze pomoce naukowe.

Link do strony sklepu: http://sklep.woloszyn.com.pl/pl/c/Patyczki-modelarskie/72

Link do tych konkretnych patyczków: http://sklep.woloszyn.com.pl/pl/p/Patyczki-modelarskie-43mm/290

nauka liczenia z patyczkami

 

Jak wykonać pomoce naukowe przydatne przy nauce dużych liczb

Wspomnę tylko, że nauka dużych liczb odbywała się u nas dwuetapowo. W pierwszym etapie zaraz po tym jak dziecko opanowało liczenie do 10 i było ciekawe tego, co dalej ruszyliśmy zakres od 0-20, z jednoczesnym wprowadzeniem dziesiątek.

Pierwszym krokiem było naszykowanie zestawów patyczków po 10 sztuk i po 100 sztuk. Zbiory związaliśmy gumkami recepturkami i zaczęliśmy od obrazowania liczb, które już znamy. Następnie skupiliśmy się na dziesiątkach i przy pomocy dziesiątek budowaliśmy wyobrażenie liczb do 100. Po tym przyszła kolej na rozpisanie symboliczne całego układu, czyli naukę rezprezentacji liczbowej, czyli zwyczajnie zapisu. Wypisaliśmy sobie przez okres kilku tygodni liczby od 0 do 100 licząc co 10.

nauka liczenia dużych liczb

W kolejnym etapie mając już narzędzie w postaci znajomości zapisu i wizualizacji 10 i 100, zaczęliśmy budować większe zbiory posługując się zawsze w pierwszym etapie wizualizacją z patyczków. I poszło, szybciej niż zakładaliśmy, a przynajmniej szybciej, niż pamiętam, ze mi udało się ten zakres przyswoić. Myślę, że kluczowe jest jednak nakreślanie horyzontu od razu, jeśli dziecko pyta o te 100, czy 1000 będąc na etapie liczenia do 10, warto mieć pod ręką narzędzia, które zwizualizują, do czego do liczenie dalej ma prowadzić, to naprawdę dużo daje, bo co mamy zrobić z wiedzą której nie chcemy praktycznie wykorzystać, a może lepiej co zrobić z wiedzą dla wiedzy – to wbrew logice.

 

Polecam patyczki modelarskie w nauce dużych liczb. Tanie i bardzo praktyczne rozwiązanie, które ma wiele możliwości.

 

Budowanie wyobrażenia dużych liczb, czyli jak zacząć naukę liczenia z przedszkolakiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry